Kiełkowanie kawy

W drugiej połowie maja 2023 zebrałam owoce kawy i nasiona włożyłam do ziemi.
Przez jakiś czas nic się nie działo, ale potem zaczęły kiełkować nasionka. Kiełkowały dość specyficznie, na łodyżce wschodziła główka – nasionko w dość twardej skorupce. I po takim wykiełkowaniu nic się nie zmieniało. Miałam 6 ziarenek i wszystkie wykiełkowały, ale nie jednocześnie. Najpierw 2 siewki i nic z nimi nie robiłam tylko podlewałam. Po pewnym czasie z ziarenek zdjęłam cienką twardą prawie przezroczystą skorupkę, jakby łuskę. Wygląd na właściwie się nie zmienił. Po pewnym czasie siewki zwiędły.
W tej sytuacji gdy wykiełkowały kolejne nasionka, to regularnie je podlewałam pilnując, aby ziemia nie wyschła i codziennie spryskiwałam siewki.
Po pewnym czasie główki zaczęły pękać i wypuszczać zielone liścienie. Gdy liścienie się w pełni rozwinęły, to przesadziłam każdą z siewek do osobnej doniczki.
Teraz mam 2 młode kawy, w obu pojawiła się pierwsza para liści, ale liście razie są bardzo małe.

Siewka z twardą główką, 24.08.2023
Siewka w której rozwijają się liścienie 31.08.2023

Dalsze dojrzewanie owoców kawy

W czerwcu 2022 moje 2 kawy stojące na tarasie miały po kilka kwiatków i zawiązały owoce.
W czasie letniego sezonu rośliny znacznie urosły i poprawiła się ich kondycja, zdecydowanie wystawienie ich na taras na lato jest dobrym pomysłem.

Cały krzaczek kawy 10.09.2022

Do września kawy stały na dworze i owoce stawały się coraz większe, ale nie zdążyły dojrzeć. We wrześniu, zanim przyszły pierwsze przymrozki kawa została wstawiona do mieszkania i tam dalej owoce dojrzewały.

Owoce kawy 10.09.2022
Owoce kawy 17.02.2023
Owoce kawy 19.03.2023
Zbiór kawy 17.05.2023

Od kwitnienia do zbiorów minęło 11 miesięcy. W każdym zebranym owocku były 2 ziarna. Pod ciemnoczerwoną skórką była cienka warstwa słodkiego smacznego miąższu.
Zrezygnowałam z próby wypalania i parzenia kawy na rzecz uprawy nowego pokolenia krzaczków. Ciekawe czy z tych nasion coś wykiełkuje. Zgodnie ze znalezionymi informacjami nasiona kawy bardzo krótko mają zdolność kiełkowania, wiec od razu włożyłam je do ziemi.

Kawa w 2022

Ponieważ kawy zrobiły się już zbyt duże, aby stać na parapecie, a poprzednie stojące na podłodze miały zbyt mało światła i zmarniały, postanowiłam wystawić kawy na taras. Gdy już minęli zimni ogrodnicy, kawy poszły na taras (bardzo ciepły, osłonięty od strony południowo-zachodniej) i bardzo szybko było widać, że ta zmiana im służy. Pojawiło się dużo młodych listków i w maju i na początku czerwca kawa ponownie zakwitła. Tym razem miała więcej niż 1 kwiatek i wyglądało to bardzo efektownie. Kwiatki są rozwinięte bardzo krótko – 1-2 dni i więdną. Kwiatki pojawiają się stopniowo, nie wszystkie w tym samym momencie.

Cała kawa z młodymi listkami
Kwiatki 09.06.2022
Malutkie owocki 23.06.2022
Nieco większe owocki 01.08.2022
Część owoców odpadła, te które zostały są coraz większe. Owoc 28.08.2022

Rozwój kawy

Starsza kawa z 2021 cały czas stała w mieszkaniu, w pewnym momencie przestała się mieścić na parapecie, zajęła więc miejsce na podłodze, gdzie niestety miała mniej światła w i pewnym momencie zmarniałą, miała wtedy pewnie 5 czy 6 laty.

Z kaw z 2015 większość rozdałam, zostały mi 2 i tak wyglądały i wyglądają:

Kawa w czerwcu 2018
Kawa w marcu 2020
Kawa w maju 2021

I wtedy w maju 2021 kawa po raz pierwszy zakwitła. Stała na parapecie okna od wschodu i już powili przestawała się mieścić.

Biały kwiatek w kąciku między liściem a łodygą

Kawa

Kawa rośnie niezbyt szybko, ale wygląda efektownie. Przy zbyt dużym stłoczeniu w doniczce dolne liście, gdzie nie ma dostępu światła, zaczynają brązowieć. Teraz moje kawy rosną po dwie w doniczce i już niedługo trzeba będzie je ponownie rozsadzić. Cały czas od listopada stoją na wschodnim parapecie, gdy wreszcie zrobi się słonecznie i ciepło będę musiała przenieść je w mniej nasłonecznione miejsce, obecnie gdy nie ma bezpośredniego słońca dobrze im służy jasny parapet.

kawa 31.05.13kawa 31.05.13

Kawa

Wszystkie sadzonki kawy dobrze się przyjęły i od momentu przesadzenia nie urosły zbyt dużo do góry, ale wszystkie pokazały nowe liście i te nowe pojawiają się dość gęsto. Co zresztą widać na zdjęciu.
Część kaw powędrowała do innych domów i uwaga, trzeba uważać żeby kawa nie zmarzła. Jedna z sadzonek była przenoszona przy temperaturze zewnętrznej około 0° do -4°. Na dworze przebywała krótko, ale mimo tego liścienie zmarzły, zbrązowiały i opadły. Na szczęście liście właściwe przeżyły przeprowadzkę.

Sadzonki kawy

Dostałam ostatnio sadzonki kawy. Przy kupnie były stłoczone w jednej maleńkiej doniczce. Przy rozsadzaniu musiałam bardzo uważać, aby nie uszkodzić im korzonków. Rozsadzałam je około 2 tygodnie temu. Teraz rosną po 3-4 w doniczce i wygląda na to, że wszystkie się przyjęły.

Część siewek ma tylko liścienie, część pokazała już pierwsze liście.

Kawa arabska – uprawa

Kawa arabska jest krzewem lub drzewem zimozielonym. Pochodzi z Abisynii i Mozambiku. Obecnie dla owoców jest uprawiana w strefie międzyzwrotnikowej.
Ze względu na efektowne błyszczące liście jest chętnie uprawiana jako doniczkowa roślina ozdobna. Kawa w warunkach mieszkaniowych może również zakwitnąć i owocować.
Uprawa: Kawa powinna rosnąć w lekkiej przepuszczalnej ziemi. Z racji pochodzenia lubi stanowiska jasne i ciepłe, ale nie powinna być narażona na zbyt ostre bezpośrednie nasłonecznienie. Od poparzenia może wystąpić brązowienie liści.
Podlewać roślinę należy niezbyt często, dopiero po wyschnięciu wierzchniej warstwy ziemi. Woda powinna mieć temperaturę pokojową. W okresie zimowym można kawę podlewać oszczędniej.
W przypadku przelania liście kawy brązowieją na obrzeżach a później usychają.
Nawozić najlepiej w okresie letnim preparatem do rododendronów.
Lubi zraszanie liści i dużą wilgotność powietrza.
Rozmnażanie z nasion: Nasiona kawy bardzo szybko tracą zdolność kiełkowania. Już po kilku tygodniach od zbiorów mogą nie być zdolne do kiełkowania. Ze świeżych nasiona przed wysianiem należy delikatnie zdjąć cienka osłonkę i następnie moczyć je w letniej wodzie przez około 24 godziny. Później wystarczy nasiona wcisnąć do ziemi płaską stroną do dołu. Nie trzeba nasion przykrywać dodatkową warstwą ziemi.

Osobiście bezskutecznie wysiewałam  nasiona kupione w Internecie. Na opakowaniu miały dość długi termin ważności, ale nie wykiełkowały.