Papryczki serrano bardzo licznie wykiełkowały, jeśli ktoś jest zainteresowany to chętnie oddam.
Już niektóre z roślinek zaczynają się rozgałęziać i na jednej pojawiły się pierwsze pąki kwiatowe. Miesiąc wcześniej niż rok temu! W tym roku papryczki wysiałam trochę wcześniej niż w zeszłym sezonie, około połowy stycznia. Prawdopodobnie również piękna pogoda lutego i marca przyczyniła się do szybkiego rozwoju roślinek.
Natomiast zeszłoroczna papryka wypuszcza pojedyncze kwiatki, które jednak przekwitają i na razie nie zawiązują się owoce.

Niestety pod koniec grudnia zaczął tracić dość dużo liści, zarówno z dolnych starych gałązek jak i z zupełnie młodych. Z niektórych końcówek pędów stracił wszystkie liście.

Kiełkującą roślinkę przestawiłam na dobrze oświetlony wschodni parapet i niebawem pokazały się pierwsze liście. Początkowo liście były bardzo delikatne, jasno zielone i cienkie. Drżały przy najlżejszym ruchu powietrza. Dopiero jak osiągnęły swoją maksymalną wielkość to zrobiły się ciemnozielone i twardsze. Poniżej zdjęcia z 02.01.14 i 17.02.14.

